Przejdź do głównej zawartości

14 dniowa terapia wzmacniająca włosy z firmą MARION


Moje włosy bardzo potrzebowały wzmocnienia i odświeżenia. Chyba nie tylko ja miałam problem z włosami po porodzie. Chociaż wielkiej tragedii nie było i nie ma... Ale i tak stwierdziłam, że z moimi włosami jest coś nie tak, a ślub TUŻ TUŻ...

Krótko przedstawię co to za firma. Przede wszystkim jest polską firmą a jak dobrze wiemy polski rynek musimy wspierać :) Początkowo marka ta proponowała kosmetyki do pielęgnacji włosów - i tu również mogę polecić lakiery do włosów są lekkie, długo utrzymują fryzurę i nie sklejają włosów. Od niedawna poszerzono ofertę o preparaty do  oczyszczania i pielęgnacji twarzy i ciała. Większość z nich jest dostępnych w formie saszetek, które skłaniają do wypróbowania produktu. MARION wykorzystuje w swoich kosmetykach znane i sprawdzone składniki, takie jak: jedwab, keratyna, olejek arganowy lu kolagen.


Na ostatnich zakupach w Biedronce, w ręce wpadły mi ampułki do włosów a dokładnie :


Marion Hair Therapy 14-dniowa Terapia Wzmacniająca 
Ampułki do włosów
5 szt o pojemności 7ml
Zapobiega łamaniu i wypadaniu włosów
Wzmacnia
Nawilża
Odżywia

Moja opinia:

Po pierwsze wygodne ampułki, które można zamknąć jeśli nie wykorzystamy całej za pierwszym razem. 

Po drugie zapach, na pewno wielki atut dla kosmetyku, bardzo przyjemny i utrzymuje się na włosach.

Po trzecie działanie, robię tak jak zaleca producent, nakładam na zwilżone włosy i nie spłukuję. Osobiście nie mam tendencji do przetłuszczających się włosów, więc mogę sobie na to pozwolić. Po pierwszym użyciu mój narzeczony zauważył, że mam "zdrowsze" włosy 
i lśniące - jego pytanie " Farbowałaś się, masz jakieś takie świeższe te włosy" :D
Czy wzmocniły moje włosy??? myślę, że tak. Na pewno nadały im blasku, myślę,  że skuszę się na kolejne opakowanie. Za nieduże pieniądze, można uzyskać super efekt.

Polecam !!!!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świąteczne pierniczki

W weekend nasz dom był przepełniony zapachem świąt. Wykonaliśmy kolejne zadanie z naszego kalendarza adwentowego - pierniczki :) W mojej rodzinie to już tradycja, od lat krąży przepis prababci (na pierniczki idealne), jednak dwa lata temu wyłamałam się i znalazłam łatwiejszy przepis na te świąteczne smakołyki. W efekcie końcowym pierniczki wyszły bardzo dobre, więc ten nowy przepis zagościł u nas na dobre.  Zapraszam do pieczenia ;)  Składniki: 1 kg mąki pszennej  300 g masła 400 g cukru 150 g miodu 4 jajka 1/4 szklanki kwaśnej śmietany 40 g kakao 1 przyprawa do piernika 1 łyżeczka sody 100 g mielonych orzechów 1. W rondelku rozpuszczamy masło razem z miodem i cukrem (na małym ogniu) i odstawiamy do przestygnięcia. 2. W miseczce mieszamy kakao, przyprawę i sodę, a następnie dodajemy do przestudzonej masy. 2. Jajka ubijamy na puszystą masę. 3. Do ostudzonej masy dodajemy stopniowo śmietanę, cały czas mieszając. 4. Następnie stopniowo dodajemy -na...

Muffiny czekoladowe

Muffinki to idealny wypiek na co dzień jak i od święta, na słodko i na słono. Pozwalają uwolnić naszą wyobraźnię, jak również naszego dziecka. Bo nic tak nie łączy, jak wspólne gotowanie. W Internecie można znaleźć bardzo wiele przepisów na muffiny. Wypróbowałam ich już sporo, dopóki nie znalazłam swojego ulubionego i właśnie nim podzielę się na blogu. Są to bardzo proste babeczki czekoladowe. Składniki: 2 szklanki mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 0,5 szklanki cukru 2 łyżeczki cukru waniliowego 2 łyżki kakao 0,5 tabliczki gorzkiej czekolady 1 jajko 0,5 szklanki oleju 1 szklanka mleka Suche składniki mieszamy razem w misce. Osobno łączymy ze sobą mokre składniki tzn. jajko, olej i mleko. Następnie dodajemy suche składniki oraz pokrojoną czekoladę. Formę do muffinek wykładamy papierowymi papilotkami i wypełniamy je ciastem. W tym zadaniu bardzo może się przydać łyżka do lodów, która bardzo ułatwia te zadanie. Pieczemy w temper...

Kulinarne inspiracje - Kurczak pieczony na soli

Najlepszy pieczony kurczak jaki jadłam w życiu, to co lubię najbardziej chrupiąca skórka mmm :) Początkowo jak dostałam przepis, byłam przerażona tą ilością soli " Ale jak to cały kilogram". Szczerze teraz powiem nie ma się co jej obawiać. Nasz główny bohater pochłania jej tyle ile potrzebuje. Tłuszcz z kurczaka wytapia się i wchłania w sól, następnie ona wystyga i twardnieje. Moim zdaniem świetny pomysł na niedzielny obiad.  Składniki: 1 kurczak (około 1 kg) 1 kg soli kamiennej papryka suszona, pieprz mała szczypta cynamonu Wieczorem zaczęłam zabawę, przekroiłam kurczaka na pół, przygotowałam mieszankę z papryk, cynamonu i pieprzu. Dokładnie wtarłam w całego kurczaka. Włożyłam do naczynia, przykryłam folią i odłożyłam w chłodne miejsce. Pamiętajmy żeby już nie używać soli do mieszanki. Zostawiłam na całą noc. Bezpośrednio przed pieczeniem wsypujemy sól do naczynia żaroodpornego, na nią kładziemy połówki kurczaka. NIE PRZYKRYWAMY. (można również ...