Przejdź do głównej zawartości

Prezenty dla dzieci

Święta nabierają innego wymiaru, gdy w naszym życiu pojawiają się dzieci. Nagle człowiek zaczyna się delektować każdą wspólną chwilą. Choinka wtedy inaczej wygląda i wszystko robi się takie magiczne (oczywiście przygotowania również-magicznie wykańczają, ale warto się poświęcić ;) ) Do tej pory pamiętam pierwsze święta z Alą, w tym roku Anka będzie miała okazję poczuć magię tych Świąt ;)
Jak wiadomo największą przyjemność z prezentów mają nasze pociechy. I tu powstaje pytanie - co kupić?  za ile? jak w tym wszystkim nie zwariować?
Podrzucimy tu kilka propozycji w różnych przedziałach cenowych. Z racji, że nasze córcie są małe, Werka ma dopiero 9 miesięcy, a Ala nie całe 3 lata, dlatego propozycje prezentowe będą dotyczyły dzieciaków w tym wieku.

Dla maluszka mniejszego i większego polecam fotel/leżanka z postaciami Disneya i nie tylko. Nie zajmuje dużo miejsca, a dzieciaczek czuje się jak "dorosły" posiada swój własny fotel. Posiada świetną opcje, rozkłada się i może być leżanką, przy oglądaniu książeczek czy bajek.
Kolejną moją propozycją są klocki. Nie spodziewałam się, że moja 9 miesięczna córka tak bardzo zajmie się klockami, 40 minut spokoju. Polecam klocki duplo lub po prostu jakieś większe, wiadomo, że póki co nie mogą posiadać małych elementów. Sprawdziła się u nas również kula VTech migocząca kula-hula. Świetnie sobie poradziła przy nauce raczkowania.



To będą trzecie święta Alicji, więc nabraliśmy już trochę doświadczenia w temacie zabawek :) 
Kiedyś myślałam, że moja córeczka będzie się bawić bardziej "ambitnymi" zabawkami, a nie powszechną "chińszczyzną". Podziwiam te piękne blogowe pokoiki dziecięce, gdzie jest zawsze czysto i jasno, pustki na półkach, a zabawki głównie drewniane albo ręcznie szyte. Jak te matki to robią, że ich dzieci nie chcę mieć lalki barbie, i tych wszystkich różowych detali. Nam się to nie udało ;) Ale przejdźmy do setna tematu. 


Już od pierwszych naszych wspólnych Świąt wiem, że klocki lego są idealnym prezentem dla wszystkich dzieci, nie zależnie od wieku, dla maluszków oczywiście Duplo.

W zeszłym roku Alicja dostała kilka zabawek wartych polecenia (są intensywnie codziennie używane)


 Domek Myszki Minnie to jak na razie nasz numer jeden. Z lewej wersja maxi a z prawej mini (można ją łatwo wszędzie zabrać).

Zaraz na drugim miejscu jest kuchnia. Zawsze chciałam mieć drewnianą kuchenkę (typu ikea, kidkraft) jednak cena nas zniechęciła  i kupiliśmy tańszą-plastikową. 
W chwili obecnej żałuję, ponieważ jakościowo jest po prostu gorsza.




Do kuchni mogę z czystym sumienie polecić zestawy drewnianych warzyw i owoców (do krojenia).
Dziecko czuję się jak prawdziwy kucharz a jednocześnie ćwiczy umiejętności manualne.


W tym roku u Ali odezwał się instynkt macierzyński, i cały czas bawi się w mamusie dlatego jej największym marzeniem była lalka bobas (z jak największą ilością akcesorii) oraz kołyska.




W naszym przypadku zawsze dobrym prezentem są puzzle, układanki, książki, kolorowanki oraz ciastolina.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świąteczne pierniczki

W weekend nasz dom był przepełniony zapachem świąt. Wykonaliśmy kolejne zadanie z naszego kalendarza adwentowego - pierniczki :) W mojej rodzinie to już tradycja, od lat krąży przepis prababci (na pierniczki idealne), jednak dwa lata temu wyłamałam się i znalazłam łatwiejszy przepis na te świąteczne smakołyki. W efekcie końcowym pierniczki wyszły bardzo dobre, więc ten nowy przepis zagościł u nas na dobre.  Zapraszam do pieczenia ;)  Składniki: 1 kg mąki pszennej  300 g masła 400 g cukru 150 g miodu 4 jajka 1/4 szklanki kwaśnej śmietany 40 g kakao 1 przyprawa do piernika 1 łyżeczka sody 100 g mielonych orzechów 1. W rondelku rozpuszczamy masło razem z miodem i cukrem (na małym ogniu) i odstawiamy do przestygnięcia. 2. W miseczce mieszamy kakao, przyprawę i sodę, a następnie dodajemy do przestudzonej masy. 2. Jajka ubijamy na puszystą masę. 3. Do ostudzonej masy dodajemy stopniowo śmietanę, cały czas mieszając. 4. Następnie stopniowo dodajemy -na...

Muffiny czekoladowe

Muffinki to idealny wypiek na co dzień jak i od święta, na słodko i na słono. Pozwalają uwolnić naszą wyobraźnię, jak również naszego dziecka. Bo nic tak nie łączy, jak wspólne gotowanie. W Internecie można znaleźć bardzo wiele przepisów na muffiny. Wypróbowałam ich już sporo, dopóki nie znalazłam swojego ulubionego i właśnie nim podzielę się na blogu. Są to bardzo proste babeczki czekoladowe. Składniki: 2 szklanki mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 0,5 szklanki cukru 2 łyżeczki cukru waniliowego 2 łyżki kakao 0,5 tabliczki gorzkiej czekolady 1 jajko 0,5 szklanki oleju 1 szklanka mleka Suche składniki mieszamy razem w misce. Osobno łączymy ze sobą mokre składniki tzn. jajko, olej i mleko. Następnie dodajemy suche składniki oraz pokrojoną czekoladę. Formę do muffinek wykładamy papierowymi papilotkami i wypełniamy je ciastem. W tym zadaniu bardzo może się przydać łyżka do lodów, która bardzo ułatwia te zadanie. Pieczemy w temper...

Kulinarne inspiracje - Kurczak pieczony na soli

Najlepszy pieczony kurczak jaki jadłam w życiu, to co lubię najbardziej chrupiąca skórka mmm :) Początkowo jak dostałam przepis, byłam przerażona tą ilością soli " Ale jak to cały kilogram". Szczerze teraz powiem nie ma się co jej obawiać. Nasz główny bohater pochłania jej tyle ile potrzebuje. Tłuszcz z kurczaka wytapia się i wchłania w sól, następnie ona wystyga i twardnieje. Moim zdaniem świetny pomysł na niedzielny obiad.  Składniki: 1 kurczak (około 1 kg) 1 kg soli kamiennej papryka suszona, pieprz mała szczypta cynamonu Wieczorem zaczęłam zabawę, przekroiłam kurczaka na pół, przygotowałam mieszankę z papryk, cynamonu i pieprzu. Dokładnie wtarłam w całego kurczaka. Włożyłam do naczynia, przykryłam folią i odłożyłam w chłodne miejsce. Pamiętajmy żeby już nie używać soli do mieszanki. Zostawiłam na całą noc. Bezpośrednio przed pieczeniem wsypujemy sól do naczynia żaroodpornego, na nią kładziemy połówki kurczaka. NIE PRZYKRYWAMY. (można również ...